Rano słucham „Poranka w TOK FM”, a wieczorem oglądam i słucham „Kropkę nad i” w TVN 24. Kilka dni temu, tego samego dnia, gościem Janiny Paradowskiej rano i Moniki Olejnik wieczorem był Grzegorz Schetyna. Jeżeli dwie najbardziej wpływowe dziennikarki w Polsce zapraszają tego samego polityka, który i tak jest częstym gościem w mediach, to coś w tym człowieku musi być, coś, czego – przyznam – ja nie widzę, ale panie widocznie dostrzegają.