Osoby czytające wydania polityki

Wiarygodność w czasach niepewności

Wypróbuj za 11,90 zł!

Subskrybuj
Społeczeństwo

Spowiedź grzesznika

Marta Stremecka z wydawnictwa Czerwone i Czarne przeprowadziła wywiad Missisipi z Jerzym Urbanem, podczas którego zadawała niesłuszne pytania. Tak przynajmniej twierdzi dziennikarka tygodnika NIE, podpisująca się AWŁ. Ja rozumiem – pisze – że „styl wywiadu w dzisiejszym polskim dziennikarstwie opiera się na napierdalance – ale rzecz w tym, iż w pytaniach red. Stremeckiej żadnej napierdalanki nie widać. Jedynie poczucie swojej – czytaj antykomunistycznej – racji i domaganie się, aby Urban tę rację uznał”.

Niesłuszne pytania brzmią np. tak: „Był pan modelowym materiałem na opozycjonistę (jak Kuroń czy Modzelewski – Pass.). Co sprawiło, że w pewnym momencie stanęliście po dwóch wrogich sobie stronach? Skąd się wzięła pana wrogość do Solidarności? Czy nie było panu głupio, tak po ludzku, że internowani są pana znajomi, choćby Adam Michnik? Czemu nie powiedział pan: dość, wypisuję się z tego interesu?”.

Dziennikarka NIE uznaje pytania Stremeckiej za „stek jednostronnych opinii”. Tymczasem to jest właśnie jedną z zalet tej bardzo ciekawej książki. Żeby wywiad był interesujący, nie może być przeprowadzony na kolanach, ale także nie po chamsku. Co więcej, Stremecka – która nie jest typem wojowniczym i „napierdalanka” nie leży w jej kulturze, jest – jak sama mówi – z innej niż Urban politycznej planety. Musi się pilnować, ponieważ już sam fakt, że rozmawia z „Goebbelsem stanu wojennego” i wydaje jego książkę, naraża ją na zarzut zdrady i oskarżenia ze strony prawicy. („Pecunia non olet” i tak dalej). Książka jest na rynku drugi miesiąc, a doczekała się tylko jednej napaści, i to ze strony drugorzędnego autora, jakim jest Krzysztof Masłoń, w tygodniku Pawła Lisickiego.

Polityka 21.2013 (2908) z dnia 21.05.2013; Felietony; s. 94

Oferta na pierwszy rok:

4 zł/tydzień

SUBSKRYBUJ
Reklama