Społeczeństwo

Niech żyją rozbiory!

Niech żyją rozbiory!

Szanowny Panie Prezydencie Putin! Szanowna Pani Kanclerz Merkel!

Piszę do Was z umęczonej ziemi polskiej. Wysyłam sygnał SOS. Nie pozostawajcie głusi. Nie uchylajcie się od odpowiedzialności, zróbcie coś w końcu z tą Polską, która leży przed wami plackiem, słaba, wychudzona, bezbronna, osamotniona, na kolanach, bez kręgosłupa, bez serca i bez ducha. Skróćcie naszą agonię! Wszak to wasze kondominium. Niech wasze – faktyczne już przecież – panowanie w Polsce pójdzie dalej i zostanie ostatecznie przypieczętowane paktem Merkel–Putin.

Reklama

Czytaj także

Historia

Gasiłem getto. Świadectwo człowieka, który w czasie powstania w getcie pracował jako polski strażak

Któregoś dnia widziałem tak potworne wydarzenie, że prawie zemdlałem.

Janusz Ostrowski
04.11.2009
Reklama