Osoby czytające wydania polityki

„Polityka” - prezent, który cieszy cały rok.

Pierwszy miesiąc prenumeraty tylko 11,90 zł!

Subskrybuj
Społeczeństwo

Wypoczywaj, obserwuj i uciekaj

Mizerski na bis

Jest lato, czas przygód i nawiązywania nowych kontaktów. Na urlopowych szlakach możemy spotkać wielu ciekawych, ale także wielu nieciekawych ludzi. O tym, jak się do tych spotkań przygotować i jaki sprzęt mieć przy sobie, żeby nie ucierpiało nasze zdrowie i mienie, opowiada poradnikowy tekst „Obserwuj, uciekaj, broń się”, zamieszczony niedawno w „Rzeczpospolitej”.

Autorzy tekstu na wstępie ostrzegają: „Jako turyści, w obcych miastach jesteśmy w kręgu zainteresowania złodziei. Rozluźnieni i rozkojarzeni urlopową atmosferą stanowimy dla nich łakomy kąsek”. Zwłaszcza że, zamiast pilnować portfeli, tabletów, smartfonów, aparatów fotograficznych, pierścionków, łańcuszków, plecaków i innych wartościowych przedmiotów, które ze sobą nosimy, często lekkomyślnie skupiamy się na zwiedzaniu, narażając się w ten sposób na niepotrzebne niebezpieczeństwo.

Zdaniem autorów, na wakacje nie ma sensu wyjeżdżać bez wcześniejszego przejścia jakiegoś kursu sztuk samoobrony, np. izraelskiej techniki krav maga. Z tym że oczywiście miesiąc czy dwa nawet intensywnych ćwiczeń to za mało, bo „żeby się skutecznie bronić, trzeba się wyuczyć konkretnych odruchów. Potrzebne jest kilkaset powtórzeń różnych sytuacji”.

Niestety, obawiam się, że wielu z nas uda się na urlop bez solidnego wyćwiczenia konkretnych odruchów i bez odpowiedniej liczby powtórzeń różnych sytuacji. Czy taki wyjazd, zważywszy na istniejące zagrożenia, ma sens?

Z omawianej publikacji wynika, że tak, pod warunkiem że weźmiemy chociaż kilka lekcji, które wyrobią w nas ogólną czujność.

Polityka 29.2013 (2916) z dnia 16.07.2013; Fusy plusy i minusy; s. 90
Oryginalny tytuł tekstu: "Wypoczywaj, obserwuj i uciekaj"
Reklama