Społeczeństwo

Noł lajf

Nowa mowa

Gdyby Molière znał się na nowej mowie, komedię „Mizantrop” zatytułowałby raczej „Nolife”. A Boy-Żeleński przełożyłby to na polski „Noł lajf” (z ang. nolife – ktoś, kto życia nie ma), bo po co zawracać sobie głowę jakimiś „mizantropami” czy „odludkami”, skoro jest już tak popularne nowe słowo? Dzisiejszy odludek, czyli noł lajf, nie tyle nie ma życia, co ma je zupełnie gdzie indziej: siedzi non stop przed komputerem, grając w gry sieciowe, lub ogląda telewizję.

Polityka 30.2013 (2917) z dnia 23.07.2013; Fusy plusy i minusy; s. 90
Oryginalny tytuł tekstu: "Noł lajf"

Czytaj także

Kultura

Wojewódzki z Matą o „Patointeligencji” i „Patoreakcji”

Mata, autor „Patointeligencji”, który właśnie opublikował nowy utwór z równie mocnym tekstem: – Społeczną rolą artysty czasami jest wystawienie się na strzał. Ja się czuję z tym dobrze, to zamieszanie czemuś służy.

Kuba Wojewódzki
03.04.2021