Miej własną politykę.

Pierwszy miesiąc prenumeraty w okazyjnej cenie!

Subskrybuj
Społeczeństwo

Noł lajf

Nowa mowa

Gdyby Molière znał się na nowej mowie, komedię „Mizantrop” zatytułowałby raczej „Nolife”. A Boy-Żeleński przełożyłby to na polski „Noł lajf” (z ang. nolife – ktoś, kto życia nie ma), bo po co zawracać sobie głowę jakimiś „mizantropami” czy „odludkami”, skoro jest już tak popularne nowe słowo? Dzisiejszy odludek, czyli noł lajf, nie tyle nie ma życia, co ma je zupełnie gdzie indziej: siedzi non stop przed komputerem, grając w gry sieciowe, lub ogląda telewizję.

Polityka 30.2013 (2917) z dnia 23.07.2013; Fusy plusy i minusy; s. 90
Oryginalny tytuł tekstu: "Noł lajf"
Reklama
Ilustracja. Osoby czytające Politykę na różnych nośnikach.

Dołącz do nas!

Będziesz mógł czytać wszystkie teksty autorów „Polityki”.

Subskrybuję

Jesteś już prenumeratorem?

Zaloguj się >