Społeczeństwo

Koło zamachowe

Gdybym miał zaszczyt wypić kieliszek wina z prof. Michałem Kleiberem, którego ogromnie lubię, szanuję i z tego miejsca pozdrawiam, to wzniósłbym toast gruziński (Gruzja była bliska prezydentowi Kaczyńskiemu, któremu profesor doradzał): „Wypijmy za wielki sukces naszej beznadziejnej sprawy!”. Ta beznadziejna sprawa to – oczywiście – konferencja naukowa na temat Smoleńska, z intencją rozsądzenia obozu dra Laska i obozu posła Macierewicza, katastrofalnego, zamachowego, wybuchowego – jak zwał, tak zwał, wiadomo, że chodzi o koło zamachowe PiS.

Polityka 40.2013 (2927) z dnia 01.10.2013; Felietony; s. 96

Czytaj także

Społeczeństwo

Jak się leczy na Stadionie? „Wstyd mi, że w tym uczestniczę”

Doktor M. leczy na Narodowym. Zaprosił mnie do Regent Warsaw Hotel, jednego z droższych w stolicy. To tutaj zakwaterowano personel szpitala tymczasowego.

Paweł Reszka
21.11.2020