Dzieci, dla których zabrakło miłości

Poczęte narodzone
W każdym łóżeczku częstochowskiego ośrodka Ufność mieszka popsute przez rodziców dziecko do lat 3. Opiekuje się nimi 20 pań. I system.
Od 13 lat celem Ufności jest zdiagnozować, kochać i zreperować popsute, porzucone dzieci. Na tyle, by ktoś je zechciał.
Samuel Micut/PantherMedia

Od 13 lat celem Ufności jest zdiagnozować, kochać i zreperować popsute, porzucone dzieci. Na tyle, by ktoś je zechciał.

Gdy na rannej zmianie pani Krysia wita każde z osobna, wspinają się po szczebelkach i czekają na swoją kolej. Wiedzą, że zawsze zaczyna od rzędu po prawej, idąc od ściany w kierunku okna. Choć porzuceni mieszkańcy łóżeczek Zakładu Pielęgnacyjno-Opiekuńczego Ufność w Częstochowie są bardzo mali, już lubią rutynę. Taka atrapa bezpieczeństwa. Rytuał kolejności obowiązuje też podczas wieczornej kąpieli. Najpierw do wanienki ma iść Mateusz, następnie Oliwka, Adam itd. Nigdy Adam przed Oliwką, bo gruchają niespokojnie, oglądając się na boki.

Wykorzystałeś swoją miesięczną pulę 10 tekstów z POLITYKI dostępnych nieodpłatnie w naszym serwisie.
Pełną treść tego i wszystkich innych artykułów otrzymasz wykupując dostęp do Polityki Cyfrowej.

Poleć stronę

Zamknij
Facebook Twitter Google+ Wykop Poleć Skomentuj

Ta strona do poprawnego działania wymaga włączenia mechanizmu "ciasteczek" w przeglądarce.

Powrót na stronę główną