Społeczeństwo

Chóralny atak

Mizerski na bis

Kolejnym po zajęciu Krymu agresywnym posunięciem Kremla wydaje się wysłanie na koncerty do Polski Chóru Armii Aleksandra Pustowałowa, nazywanego także Chórem Aleksandrowa. Przybycie tak dużego umundurowanego oddziału rosyjskich wykonawców w niektórych środowiskach zostało uznane za gest nieprzyjazny. Zwraca się uwagę na fakt, że wysłaniu do nas Chóru Pustowałowa towarzyszy niewpuszczenie do Rosji polskiej wieprzowiny i wędlin.

Taka polityka Rosji budzi zrozumiały niepokój wśród rolników, którzy mimo to deklarują, że gotowi byliby zaakceptować Chór Pustowałowa, pod warunkiem że Rosja zaakceptowałaby ich wieprzowinę.

Polityka 15.2014 (2953) z dnia 08.04.2014; Fusy plusy i minusy; s. 98
Oryginalny tytuł tekstu: "Chóralny atak"
Reklama

Czytaj także

Kraj

Tata Maty

W przewrotnym sensie jest beneficjentem rządów PiS, gdyż będąc ich konsekwentnym krytykiem, stał się znaczącą osobistością życia publicznego. Niektórzy określają go mianem „opozycyjnego celebryty”, na co Marcin Matczak nieco się zżyma. Ale w sumie nieźle oddaje ono jego status.

Rafał Kalukin
18.10.2021