Mizerski na bis

Jak urządzić świat

W Parlamencie Europejskim powinni nas reprezentować ludzie poważni, którzy orientują się, czym ten parlament jest, i nie idą do niego dla własnego finansowego interesu. Jednym z takich ludzi jest „jedynka” na liście Nowej Prawicy Janusza Korwin-Mikkego – Michał Marusik, który nie kryje, że mandatu nie zamierza wygrywać dla siebie. „Twierdzę, że wygrane wybory będą wtedy, gdy zwycięzcami będą wyborcy” – przekonuje, dodając, że prawdziwe zwycięstwo nastąpi „wtedy kiedy wyborcom będzie się żyło dobrze”.

Z wywiadu, jakiego Marusik udzielił radiu TOK FM, dowiadujemy się, że jego start jest wymierzony przeciwko obecnemu systemowi i narzuconemu przez PE porządkowi. Chodzi o to, żeby trochę inaczej urządzić świat, który na razie urządzają różne ośrodki decyzyjne, np. amerykańska Rada Stosunków Międzynarodowych – gremium, „które projektuje zachowania Ameryki na 30 lat do przodu i te zachowania są potem realizowane”.

Pełną treść tego i wszystkich innych artykułów z POLITYKI oraz wydań specjalnych otrzymasz wykupując dostęp do Polityki Cyfrowej.

Poleć stronę

Zamknij
Facebook Twitter Google+ Wykop Poleć Skomentuj