Czytelnicy POLITYKI pomogą Marysi

Z serca
Historia Marysi Gaj – genialnej nastolatki ze wsi Dziewkowice, która zadziwia swoją determinacją – wywołała niesamowity odzew ze strony naszych Czytelników. Dzięki temu Marysia ma szansę podjąć studia na Princeton. Może kiedyś uda jej się znaleźć sposób, by pomóc chorej siostrze.
Marysia Gaj
Rafał Klimkiewicz/Edytor.net

Marysia Gaj

Szanowni Czytelnicy, niezwykle pozytywnie zaskoczyła mnie liczba telefonów i maili, które otrzymałam po publikacji mojego ostatniego reportażu „Serce Marysi” (najnowszy numer POLITYKI). Poruszeni historią Marysi Gaj piszą Państwo: „Chcę wesprzeć Marysię, proszę o kontakt”, „ Artykuł mnie ruszył, jak można się dorzucić? Człowiek uświadamia sobie czasami, na jakie pierdoły wydaje pieniądze”, „Będę zaszczycona, mogąc pomóc Marysi”, „Ta dziewczyna musi tam pojechać”...

Z upoważnienia – onieśmielonej reakcją Państwa – rodziny Gajów podaję numer konta: dla wszystkich tych, którzy chcieliby dołożyć się do podróży Marysi za Ocean:

Beata i Józef Gajowie, Bank BOŚ, oddział Opole, ul. Krakowska

nr konta 66 1540 1229 3055 4603 6612 0001

 

PS Marysia pisze do Państwa z Anglii: „To cudownie, jakie to byłoby odciążenie dla mojej rodziny. Proszę wszystkim tak Z SERCA podziękować”.

Czytaj także

Ważne tematy społeczne

W nowej POLITYCE

Zobacz pełny spis treści »

Poleć stronę

Zamknij
Facebook Twitter Google+ Wykop Poleć Skomentuj