Przyznała, że zabiła swoje dzieci, chce rodzić kolejne

Mamusia
W szpitalu powiatowym w Wołominie złapano kobietę, która ukradkiem wstrzykiwała coś swojemu dziecku. I się zaczęło.
Cecylia uważała, że to lekarze robili dzieciom krzywdę.
Randy Faris/Corbis

Cecylia uważała, że to lekarze robili dzieciom krzywdę.

Cecylia, lat 33, wzięła rocznego synka na ręce i wyszła z nim z sali. Usiadła na krześle na korytarzu, na wprost drzwi. Druga matka zwróciła uwagę na ukradkowość ruchów kobiety, gdy brała coś z szafki przy łóżeczku i chowała do kieszeni spodni, oraz to, co powiedziała do dziecka: Zrobię dla nas synku, co najlepsze. Więc nie spuszczała oka z tej kobiety.

Tamci byli w szpitalu już trzeci tydzień z powodu problemów z oskrzelami. Cecylia, wzorowa matka, siedziała przy łóżeczku dzień i noc. No, ale ta strzykawka. Więc sąsiadka patrzyła. Wzorowa matka posadziła dziecko na kolanach i, zasłaniając przedramieniem, wsadziła strzykawkę do wen­flonu zamocowanego na rączce swojego syna, wtłaczając mu do żył jakiś płyn. Obserwująca ją matka zaczęła wówczas krzyczeć: Co pani robi?! Przybiegł lekarz i wyrwał matce dziecko – już całe czerwone, z tętnem 220 na minutę, ciśnieniem 150 na 200, rozszerzonymi źrenicami. Coś mu dała??!! Coś mu dała??!!! – krzyczały do Cecylii pielęgniarki, a matka stała jak słup.

Wezwano policję. Na komendzie najpierw skrupulatnie spisano dane Cecylii. A więc: bez wykształcenia, bez zawodu, bez pracy, zasiłek z opieki społecznej, panna, troje dzieci, w tym na utrzymaniu jedno, najmłodsze, właśnie Pawełek. Do szpitala przyjechała z domu samotnej matki. – Do zarzutu przyznaję się – powiedziała Cecylia na wstępie przesłuchania. – Liczyłam, że stan zdrowia dziecka nieco się pogorszy i pozostaniemy tym samym dłużej w szpitalu. I nie będziemy musieli wracać do domu samotnej matki, który jest najgorszym miejscem na ziemi.

Wykorzystałeś swoją miesięczną pulę 10 tekstów z POLITYKI dostępnych nieodpłatnie w naszym serwisie.
Pełną treść tego i wszystkich innych artykułów otrzymasz wykupując dostęp do Polityki Cyfrowej.

Poleć stronę

Zamknij
Facebook Twitter Google+ Wykop Poleć Skomentuj

Ta strona do poprawnego działania wymaga włączenia mechanizmu "ciasteczek" w przeglądarce.

Powrót na stronę główną