Nowa mowa

telić i fonić
Po co dzwonić, skoro jesteśmy ze sobą w kontakcie cały czas, obserwujemy się i na bieżąco wymieniamy uwagami?
Nikada/Vetta/Getty Images

Po co dzwonić, skoro jesteśmy ze sobą w kontakcie cały czas, obserwujemy się i na bieżąco wymieniamy uwagami?

Gdyby nie małe litery, wyglądałoby to jak nazwiska chorwackich napastników na mundial w Brazylii. Ale w sumie tradycyjne „dzwonić” też trochę tak brzmiało – no, może z tą jedną różnicą, że bardziej jak nazwisko pięściarza. A „telić” i „fonić” oznaczają w praktyce to samo co „dzwonić” – i co dłuższe „telefonować”. Są też znakiem tego, że telefonia nam spowszedniała. Tę kablową zamontowali w III RP każdemu, kto chciał, przestaliśmy ją więc celebrować.

Pełną treść tego i wszystkich innych artykułów z POLITYKI oraz wydań specjalnych otrzymasz wykupując dostęp do Polityki Cyfrowej.

Poleć stronę

Zamknij
Facebook Twitter Google+ Wykop Poleć Skomentuj