Miej własną politykę.

Pierwszy miesiąc prenumeraty tylko 11,90 zł!

Subskrybuj
Społeczeństwo

Polityka i obyczaje

Polityka

Janusz Piechociński prawdopodobnie wie więcej niż premier. „Dopiero po wyborach samorządowych w listopadzie może dojść do rekonstrukcji rządu – ogłosił wicepremier w wywiadzie dla „Rzeczpospolitej” – która będzie obejmować samego premiera, bo zostanie przewodniczącym Rady Europy”.

Czego polityka nauczyła Jana Tomaszewskiego? „Że będąc w PiS, lepiej się nie odzywać – odpowiedział na pytanie „Polski”. – Ale nie ze mną te numery! Mam swoje zdanie i nie znajduję powodu, dla którego nie miałbym go wyrazić. (…) Na sto procent byłbym wybrany w przyszłych wyborach, ale mam gdzieś taką reelekcję, jak się nie mogę odzywać”.

Ludwik Dorn przedstawił na łamach „Gazety Wyborczej” sytuację w PiS, odwołując się do zaskakujących analogii historycznych: „w tej partii to czas podobny do schyłku Związku Sowieckiego między późnym Breżniewem a późnym Czernienką, trzeba doczekać do Czernienki. I wtedy ci ambitniejsi z obozu PiS-owskiego zaczną robić razem, a może przeciw sobie, jakąś pierestrojkę”.

Psycholog prof. Krystyna Skarżyńska przestrzega przed politykami narcystycznymi: „źle znoszą krytykę, więc niszczą tych, od których spodziewają się dezaprobaty. Im dłużej mają władzę, im są starsi, tym są bardziej agresywni, lekceważą trudności, podejmują ryzykowne działania, niszczą życie całych narodów”.

Jurek Owsiak w „Dużym Formacie” o badaniach wśród uczestników Przystanku Woodstock: „Jeśli mieli podać, co ich nie interesuje – na pierwszym miejscu była polityka.

Polityka 32.2014 (2970) z dnia 05.08.2014; Polityka i obyczaje; s. 106
Reklama