Społeczeństwo

No i wypłynął

Aleksander G. – podejrzany o podżeganie do zbrodni

G. pierwszy w Polsce otworzył kantory. G. pierwszy w Polsce otworzył kantory. Darek Golik / Forum
Aleksander Gawronik raz jest na szczycie, raz na dnie. Kiedyś każde jego dotknięcie zmieniało nawet błoto w złoto. Ale stracił dotyk.
To fakt, G. był w latach 90 uosobieniem rodzącego się nad Wisłą kapitalizmu. Pokazał, jak szybko dojść do fortuny.Jacek Domiński/Reporter To fakt, G. był w latach 90 uosobieniem rodzącego się nad Wisłą kapitalizmu. Pokazał, jak szybko dojść do fortuny.

Nazwisko nosi sławne, ale tak już ma, że co pewien czas ukrywa je inicjał. Właśnie kolejny raz w jego życiu zaczął się cykl inicjału – obecnie jest Aleksandrem G. Na wniosek krakowskiej Prokuratury Apelacyjnej sąd zastosował wobec niego trzymiesięczny areszt.

Jest podejrzany o podżeganie do porwania i zabójstwa Jarosława Ziętary, poznańskiego dziennikarza, który zaginął 1 września 1992 r. Wyszedł rano z domu do „Gazety Poznańskiej”, gdzie wtedy pracował, i przepadł bez śladu.

Polityka 46.2014 (2984) z dnia 11.11.2014; Społeczeństwo; s. 26
Oryginalny tytuł tekstu: "No i wypłynął"
Reklama

Czytaj także

Kultura

Październik 2021: najciekawsze książki dla młodszych czytelników

Jak co miesiąc wybieramy książki mądre, ciekawe i estetycznie wydane. Dla najmłodszych czytelników.

Sebastian Frąckiewicz
23.10.2021