Co doprowadziło do wybuchu gazu w katowickiej kamienicy

Piętra
Z zewnątrz wyglądało ładnie: elewacja, zadbany budynek. Dopiero kiedy wybuch gazu rozerwał kamienicę w centrum Katowic, odsłoniły się głęboko skrywane problemy.
Specjaliści od ustalania przyczyn katastrof mówią, że one nigdy nie dzieją się przypadkowo.
Dawid Chalimoniuk/Agencja Gazeta

Specjaliści od ustalania przyczyn katastrof mówią, że one nigdy nie dzieją się przypadkowo.

Zdarzenia z tamtej czwartkowej nocy, gdy w katastrofie w kamienicy w centrum Katowic zginęła rodzina dziennikarzy i ich dziecko, zaczęły się już układać strażakom w jedną całość. To u pana P., piętro drugie, ktoś celowo rozkręcił instalację gazową. Kiedy mieszkanie wypełniło się gazem, doszło do eksplozji. Wydobywający się gaz doprowadził też do pożaru, który zniszczył dach i część kamienicy.

Piętro drugie

Niepublikowany jeszcze raport straży pożarnej nie pozostawia wątpliwości: instalacja u P.

Pełną treść tego i wszystkich innych artykułów z POLITYKI oraz wydań specjalnych otrzymasz wykupując dostęp do Polityki Cyfrowej.

Poleć stronę

Zamknij
Facebook Twitter Google+ Wykop Poleć Skomentuj