Społeczeństwo

Idzie na nas szwedzki potop

Mizerski na bis

Czy czytanie jest potrzebne naszym dzieciom? Zdaniem tygodnika „Do Rzeczy” tak, ale pod warunkiem, że nie pozwoli się im bezkrytycznie sięgać po wszystko, co się dla nich pisze i wydaje. Niestety, pewne książki mogą naszym dzieciom wyrządzić krzywdę na całe życie. Rozpoznanie tych pozycji nie jest trudne, gdyż ich autorzy i autorki mają zwykle skandynawsko brzmiące nazwiska i są przeważnie Szwedami lub Szwedkami. Zresztą gdyby ustalenie, czy autor jest Szwedem, było niemożliwe, pewne wskazówki niesie treść utworu.

Polityka 6.2015 (2995) z dnia 03.02.2015; Fusy plusy i minusy; s. 99
Oryginalny tytuł tekstu: "Idzie na nas szwedzki potop"
Reklama

Czytaj także

Kraj

Prof. Łętowska kontra syndyk spółdzielni. Szykuje się ciekawy i ważny proces

Prof. Łętowska: Tu nie chodzi o tych 550 zł, których domaga się ode mnie syndyk. Chętniej dam trzy razy tyle na cele dobroczynne, niż pójdę jak baran ciągnięty na rzeź w procederze ułatwiającym różnym cwaniakom wzbogacanie się.

Violetta Krasnowska
20.10.2021