Społeczeństwo

Kości miłości

Chełmno: miasto św. Walentego

20-tysięczne miasteczko ożywa w lutym, wszędzie królują czerwone serca. 20-tysięczne miasteczko ożywa w lutym, wszędzie królują czerwone serca. Roman Bosiacki/Fotorzepa / Forum
Rozsiany w kawałkach po świecie święty Walenty, patron epileptyków, chorych na cholerę oraz zakochanych, dokonał kolejnego cudu. W Chełmnie, dzięki kości świętego, nastąpił cud marketingowy.
Do Chełmna zjeżdżają turyści, by świętować walentynki.Andrzej Sidor/Forum Do Chełmna zjeżdżają turyści, by świętować walentynki.

50 km na północ od Torunia leży miasteczko Chełmno, które od około dwóch tygodni wizerunkowo, stylistycznie i w zgodzie z lokalną tradycją przeniosło się w rzeczywistość w odcieniu czerwonym. Czerwone są serca i napis „Walentynki” zawieszone na froncie zrewitalizowanego ratusza. Na czerwono świeci się serce, które zdobi nowoczesną fontannę na rynku, postawioną niedawno za unijne dotacje. Czerwone serduszka-poduszki leżą w przeciwsłonecznych okularach pod palmami na witrynie Magictexu, sklepu z pościelą, i podobne są naprzeciwko, na wystawie salonu fryzjerskiego U Kasi – z wąsami, wycięte w styropianie, ułożone między fryzjerskimi głowami ze spryskanymi czerwonym brokatem lokami, ostatnim krzykiem lokalnej mody.

Polityka 7.2015 (2996) z dnia 10.02.2015; Społeczeństwo; s. 32
Oryginalny tytuł tekstu: "Kości miłości"
Reklama

Czytaj także

Kraj

Tata Maty

W przewrotnym sensie jest beneficjentem rządów PiS, gdyż będąc ich konsekwentnym krytykiem, stał się znaczącą osobistością życia publicznego. Niektórzy określają go mianem „opozycyjnego celebryty”, na co Marcin Matczak nieco się zżyma. Ale w sumie nieźle oddaje ono jego status.

Rafał Kalukin
18.10.2021