Polityka i obyczaje
Polityka

Niektórzy politycy straszą nas wojną, dobrze, że przynajmniej Stanisław Żelichowski (PSL) uspokaja. „Do obrony własnego terytorium najlepsza jest obrona terytorialna – przekonywał poseł w „Super Expressie”. – A gdyby do Polski weszło 7–8 tys. zielonych ludzików, to sami myśliwi i leśnicy by sobie z nimi poradzili, nie czekając na nic innego”.

Kandydat na prezydenta Artur Głowacki z Wałcza po zwycięstwie w wyborach nie planuje wizyt zagranicznych.

Pełną treść tego i wszystkich innych artykułów z POLITYKI oraz wydań specjalnych otrzymasz wykupując dostęp do Polityki Cyfrowej.

Poleć stronę

Zamknij
Facebook Twitter Google+ Wykop Poleć Skomentuj