Wcześniak uratowany, co z rodzicami?

Zawrócone dzieci
Rodzi się ich 30 tys. rocznie. W medycynie nazywa się to: sukces. Ale cena, jaką przychodzi płacić rodzinom wcześniaków, jest bardzo wysoka.
Każdego roku na świat przychodzi 15 mln wcześniaków, czyli dzieci urodzonych przed ukończeniem 37 tygodnia ciąży.
Stevie Grand/SPL/EAST NEWS

Każdego roku na świat przychodzi 15 mln wcześniaków, czyli dzieci urodzonych przed ukończeniem 37 tygodnia ciąży.

Skóra skrajnego wcześniaka jest cienka jak chusteczka, można dostrzec przez nią wyraźną mapę naczyń krwionośnych. Rodzice pochylają się nad mechaniczną macicą z dzieckiem ważącym tyle, co pierś kurczaka. Kupują podpaski, które przycinają tak, by pasowały jako pieluszki do maleńkiej pupy. Depilują woskiem własną klatkę piersiową – jeśli to ojcowie – by przytulać dziecko „skóra do skóry”, bo oddycha jakoś lepiej na ich gołej piersi niż pod CPAP – urządzeniem ułatwiającym przepływ tlenu w inkubatorze.

Pełną treść tego i wszystkich innych artykułów z POLITYKI oraz wydań specjalnych otrzymasz wykupując dostęp do Polityki Cyfrowej.

Poleć stronę

Zamknij
Facebook Twitter Google+ Wykop Poleć Skomentuj