Mizerski na bis

Szatan wali w plecy

W prasie czytam, że liczba kandydatów do kapłaństwa systematycznie spada, a winę za to ponoszą m.in. szalejący relatywizm, indywidualizm, subiektywizm oraz kultura hedonizmu. Zdaniem krajowego duszpasterza powołań w dzisiejszym świecie, w którym istnieją przeróżne tendencje antypowołaniowe, coraz trudniej usłyszeć głos Boga. Coraz łatwiej za to usłyszeć głos szatana, który dobywa się zewsząd. A papież Franciszek od początku pontyfikatu powtarza, że diabeł to nie żaden mit ani przenośnia, a realnie istniejąca i coraz bardziej zagrażająca człowiekowi postać.

Pełną treść tego i wszystkich innych artykułów z POLITYKI oraz wydań specjalnych otrzymasz wykupując dostęp do Polityki Cyfrowej.

Poleć stronę

Zamknij
Facebook Twitter Google+ Wykop Poleć Skomentuj