Polityka i obyczaje
Polityka

Redakcja „Faktu” przejęła się pechem prześladującym ostatnio prezydenta Bronisława Komorowskiego („jechał tramwajem – wagon się wykoleił. Pojechał na żużel – zawody przerwano. Odwiedził budowę – okazało się, że nie istnieje…”). Podejrzewając udział sił nieczystych, redakcja namówiła bieszczadzką szeptuchę, by odczyniła urok.

W tak ważnej dla przyszłych losów głowy państwa sprawie zabrał głos prezydencki doradca prof.

Pełną treść tego i wszystkich innych artykułów z POLITYKI oraz wydań specjalnych otrzymasz wykupując dostęp do Polityki Cyfrowej.

Poleć stronę

Zamknij
Facebook Twitter Google+ Wykop Poleć Skomentuj