Jak mafia złomowa państwo okradała

Człowiek z żelaza
Ukradzione Skarbowi Państwa kilkanaście milionów, lata śledztwa, tony dokumentów, akt oskarżenia w sprawie mafii złomowej w Grodzisku. A w końcu sądowe umorzenie sprawy. Przeciw któremu najzajadlej walczy sam oskarżony.
W Polsce szczyt działalności mafii złomowej przypadł na lata 2004-05.
Maksymilian Rigamonti/Newsweek Polska/Reporter

W Polsce szczyt działalności mafii złomowej przypadł na lata 2004-05.

Jedna firma kupowała złom, potem wędrował on na fakturach przez wiele firm fikcyjnych, które odbierały VAT za każdy obrót.
Nino Barbieri/Wikipedia

Jedna firma kupowała złom, potem wędrował on na fakturach przez wiele firm fikcyjnych, które odbierały VAT za każdy obrót.

Witold Dembowski – wykształcenie średnie techniczne, niekarany. Przez wiele lat był inspektorem ubezpieczeniowym, zaczął też studia z dziedziny ochrony środowiska, ale stracił pracę. Miał 33 lata. Rok intensywnie i beznadziejnie szukał nowej, popadając w coraz większe kłopoty, aż wreszcie znalazł: prywatna firemka w Grodzisku Mazowieckim. Obrót złomem plus transport, z pensją 1,5 tys. zł brutto.

Najpierw zajmował się tam sprawami biurowymi, potem dostał zadanie kierowania ruchem firmowych wozów, wydawał paliwo, wysyłał w trasy, m.in. ze złomem, który firma finalnie sprzedawała hutom. Z czasem właściciel firmy Jarosław K., znaczący lokalny przedsiębiorca, zaczął wtajemniczać go w szczegóły swojej działalności. Choćby w podwójną kasę, której prowadzenie jemu powierzył. – Pytałem, dlaczego ja, skoro w firmie pracuje też jego żona – relacjonuje Dembowski. Ale szef wyjaśnić tego nie potrafił. Dembowski pomyślał więc na tamtym etapie, że może po prostu wzbudził zaufanie? Zawsze to trochę do przodu.

Już jako kasjer na polecenie szefa Dembowski płacił za złom (zwykle gotówką na lewo), za faktury (lewe – widać było gołym okiem) i orientował się powoli, że wszedł właśnie w krąg ludzi współpracujących ze sobą od dawna w tak zwanej mafii paliwowej. – Jednak gdy szef spytał, czy nie zechciałbym zostać prezesem w jego nowej spółce, nie odmówiłem – relacjonuje Dembowski. Wahał się. Ale też nic lepszego się w życiu nie trafiało. – Miałem o nic się nie martwić i coś tam zyskać finansowo.

I tak, dwa lata po zatrudnieniu, były inspektor ubezpieczeniowy został prezesem firmy. Dostał własną pieczątkę i faktury do zatwierdzania podpisem. Oraz weksel – do podpisania przez siebie in blanco w celu zabezpieczenia interesów firmy – tak mówiono. W praktyce podobnie jak wcześniej wykonywał polecenia właściciela, tankował kierowcom paliwo, wydawał zlecenia na trasy w tej samej firmie tylko pod inną nazwą, a gdy trzeba było, to i cieciował po nocy. No i podpisywał papiery – całą masę. Wciąż za tę samą co wcześniej najniższą pensję plus tysiąc złotych pod stołem, plus obiecaną premię.

Znikające ogniwa

Faktur do podpisu było naprawdę dużo, bo też interes kwitł – na papierze. Mowa tu o latach 2004–05. Dziś już wiadomo, że był to w Polsce szczyt działalności mafii złomowej, która zastąpiła rozbitą mafię paliwową. Metoda oszustw była identyczna, a skala zjawiska podobnie jak przy paliwach olbrzymia. Jedna firma kupowała złom, potem wędrował on na fakturach przez wiele fikcyjnych firm, które odbierały VAT za każdy obrót, oddawały firmie, która interes rozkręciła i po podziale zysku znikała. Wyłudzono tym sposobem setki milionów złotych z budżetu. Sytuacja zaowocowała później ponad 600 śledztwami w całym kraju.

W każdym razie interes firmy z Grodziska szedł tak dobrze, że Dembowski dostał w końcu obiecaną premię: 50 tys. zł w gotówce, w torbie, a w styczniu 2005 r. właściciel firmy zabrał go jeszcze ze sobą na narty do Francji. Ale zaraz potem, w lutym, weszła do firmy policja ze skarbówką i zajęła dokumenty, pieniądze i komputery. Dembowski pamięta dokładnie ten dzień. Śledczy wzięli pod światło każdą fakturę i przelew, sprawdzali nawet numery rejestracyjne samochodów, które, jak wynikało z dokumentacji, przewoziły po 27 ton złomu z firmy do firmy. I wiele wykryli.

Czytaj także

Ważne tematy społeczne

W nowej POLITYCE

Zobacz pełny spis treści »

Poleć stronę

Zamknij
Facebook Twitter Google+ Wykop Poleć Skomentuj

Ta strona do poprawnego działania wymaga włączenia mechanizmu "ciasteczek" w przeglądarce.

Powrót na stronę główną