Hipoterapia: wielki wynalazek Duńczyków

Co ma w sobie koń?
W terapii z udziałem zwierząt wykorzystywane są koty (felinoterapia), psy (dogoterapia), delfiny (delfinoterapia), osły i muły (onoterapia). Ale to konie stają się coraz bardziej popularne (hipoterapia).
Bączek jest starym koniem, niedługo przejdzie na emeryturę.
Anna Musiałówna/Polityka

Bączek jest starym koniem, niedługo przejdzie na emeryturę.

Nie chcę, nie chcę, nieeeee! – głos 3-letniego Mateusza niesie się hen za budynki i dalej w dół Wisły. – Może któreś z was z nim pojedzie? – Małgorzata Dobrogojska, hipoterapeutka patrzy na przerażonych rodziców. – Ja spróbuję – decyduje Wioleta, mama Mateusza, i wsiada na Bączka.

Przodkowie Bączka poddali się udomowieniu całkiem niedawno – zaledwie 6–8 tys. lat temu. Podobnie jak świnia, krowa, kot i osioł, później niż pies, owca i koza.

Pełną treść tego i wszystkich innych artykułów z POLITYKI oraz wydań specjalnych otrzymasz wykupując dostęp do Polityki Cyfrowej.

Poleć stronę

Zamknij
Facebook Twitter Google+ Wykop Poleć Skomentuj