Społeczeństwo

Zastygli w bursztynie

Polskie poszukiwania cennej żywicy

Zaradni i nie, młodzi i starsi z Górki Lubartowskiej, liczą na złoża bursztynu. Zaradni i nie, młodzi i starsi z Górki Lubartowskiej, liczą na złoża bursztynu. Gabriele Sitnik-Schmach / PantherMedia
W Górce Lubartowskiej znów pojawiły się plotki, że powstanie tutaj bursztynowe eldorado.
Kamil Ostasz pracy się nie boi, nie chce porzucić rodzinnego gospodarstwa.Albert Zawada Kamil Ostasz pracy się nie boi, nie chce porzucić rodzinnego gospodarstwa.

Musieli być tutaj tacy, którzy widzieli, jak ostatniego marca idzie Jaremko przez wieś w ciężkiej kapocie, za pazuchą trzyma zwitek banknotów, a potem wsiada w pekaes na Radzyń Podlaski albo nawet na Lublin. Powszechnie wiedziano, że Jaremko to człowiek drinkujący. Od czasu do czasu ruszał w podróż, z której wracał siny na twarzy. Ale tym razem z banknotami szedł, a banknoty były przecież za bursztyn. No i się rozniosło, że będą wydobywać.

Polityka 27.2015 (3016) z dnia 30.06.2015; Społeczeństwo; s. 38
Oryginalny tytuł tekstu: "Zastygli w bursztynie"

Czytaj także

Kraj

Marian Turski: Auschwitz nie spadło z nieba

Nie bądźcie obojętni – apelował Marian Turski. Były więzień Auschwitz, nasz redakcyjny kolega, wziął udział w uroczystościach z okazji 75. rocznicy wyzwolenia obozu Auschwitz-Birkenau.

Marian Turski
27.01.2020