Polskie poszukiwania cennej żywicy

Zastygli w bursztynie
W Górce Lubartowskiej znów pojawiły się plotki, że powstanie tutaj bursztynowe eldorado.
Zaradni i nie, młodzi i starsi z Górki Lubartowskiej, liczą na złoża bursztynu.
Gabriele Sitnik-Schmach/PantherMedia

Zaradni i nie, młodzi i starsi z Górki Lubartowskiej, liczą na złoża bursztynu.

Musieli być tutaj tacy, którzy widzieli, jak ostatniego marca idzie Jaremko przez wieś w ciężkiej kapocie, za pazuchą trzyma zwitek banknotów, a potem wsiada w pekaes na Radzyń Podlaski albo nawet na Lublin. Powszechnie wiedziano, że Jaremko to człowiek drinkujący. Od czasu do czasu ruszał w podróż, z której wracał siny na twarzy. Ale tym razem z banknotami szedł, a banknoty były przecież za bursztyn. No i się rozniosło, że będą wydobywać.

Pełną treść tego i wszystkich innych artykułów z POLITYKI oraz wydań specjalnych otrzymasz wykupując dostęp do Polityki Cyfrowej.

Poleć stronę

Zamknij
Facebook Twitter Google+ Wykop Poleć Skomentuj