Gdzie i jakie niebezpieczeństwa czyhają na turystów

Wakacje z zamachami
Na tunezyjskiej plaży gwiżdżą kule, polski wywiad ostrzega przed kolejnymi zamachami w kurortach Egiptu i Tunezji, premier Kopacz namawia do pozostania w kraju. Polska branża turystyki zagranicznej znów ma spory problem.
Egipscy policjanci pod piramidami w Gizie mają dać turystom poczucie bezpieczeństwa.
Mohamed Abd El Ghany/Reuters/Forum

Egipscy policjanci pod piramidami w Gizie mają dać turystom poczucie bezpieczeństwa.

Ostateczny bilans zamachu w Susie to 38 śmiertelnych ofiar. 30 Brytyjczyków, trzech Irlandczyków, dwóch Niemców, Portugalka, Belgijka, Rosjanka. Polaków tym razem nie było. Biura podróży odetchnęły z ulgą, bo do Tunezji jeździ niewiele mniej Polaków niż Brytyjczyków, więc łatwo mogli znaleźć się na linii ognia.

W marcu, kiedy dżihadyści zaatakowali w Muzeum Bardo w Tunisie, zabijając 23 osoby, życie straciła trójka naszych turystów.

Pełną treść tego i wszystkich innych artykułów z POLITYKI oraz wydań specjalnych otrzymasz wykupując dostęp do Polityki Cyfrowej.

Poleć stronę

Zamknij
Facebook Twitter Google+ Wykop Poleć Skomentuj