Mizerski na bis

Stop mowie nienawiści
Szanowny Panie Redaktorze, jestem skromnym posłem z trzeciego szeregu, a piszę powodowany troską o to, jak trudno jest w dzisiejszych czasach być w naszym kraju politykiem.
Polityka

Świadczy o tym choćby brutalny atak „Gazety Wyborczej”, której redaktor naczelny niedawno na pierwszej stronie ogłosił: „Mamy po dziurki w nosie polityków. Ich cynizmu, karierowiczostwa, tego, że traktują nas jak ciemny lud. Politycy porzucili wielkie projekty na rzecz żałosnych zabiegów o łaskę ludu, byle utrzymać, byle zdobyć władzę. Kiedyś bywali mężami stanu, dziś to domokrążcy handlujący błyskotkami i wazeliną”.

Następnie ten redaktor otwarcie nawołuje czytelników do przemocy fizycznej, słowami: „zajmij się politykami, zanim oni zajmą się tobą”, co moim zdaniem jest absolutnym skandalem.

Pełną treść tego i wszystkich innych artykułów z POLITYKI oraz wydań specjalnych otrzymasz wykupując dostęp do Polityki Cyfrowej.

Poleć stronę

Zamknij
Facebook Twitter Google+ Wykop Poleć Skomentuj