Tydzień w polityce według Paradowskiej

Na spalonym
W przedostatnich dniach kampanii hitem stała się miłość pani wiceprezes Beaty Szydło do piłki nożnej.

Miłość, jak się okazuje, mająca swój początek w latach młodości, kiedy to sama pograć podobno lubiła. Z tego też czasu wyniosła wiedzę np. o spalonym, czyli tak zwanym ofsajdzie, kiedy to piłkarz strzela, a bramka nie jest uznana. Tak to przynajmniej wypadło w jej interpretacji. Doprawdy, potencjalnej pani premier zdecydowanie lepiej idzie rozdawanie po 500 zł na dziecko, obniżanie wieku emerytalnego czy nawet obrona najbardziej deficytowej kopalni niż wyjaśnianie, co to też jest ów „spalony”.

Pełną treść tego i wszystkich innych artykułów z POLITYKI oraz wydań specjalnych otrzymasz wykupując dostęp do Polityki Cyfrowej.

Poleć stronę

Zamknij
Facebook Twitter Google+ Wykop Poleć Skomentuj