Oferta na pierwszy rok:

4 zł/tydzień

SUBSKRYBUJ
Osoby czytające wydania polityki

Wiarygodność w czasach niepewności

Wypróbuj za 11,90 zł!

Subskrybuj
Społeczeństwo

Jeszcze o początkach

Polityka

Dziękując Mirosławowi Pęczakowi za ciekawy artykuł „Od Taktu do kompaktu” (POLITYKA 46) na temat początków polskiej fonografii 25 lat temu, jako jeden z wypowiadających się chciałbym przekazać moje uwagi do tego tekstu. Zapomniałem dodać, że Małgorzata Maliszewska pisała teksty także dla grupy Exodus. Zaczynałem jako spiker Polskiego Radia i dość szybko równolegle ze spikerowaniem zacząłem prowadzić i być autorem wielu audycji muzycznych we wszystkich czterech programach Polskiego Radia. Popyt na kompakty prognozowała duża sprzedaż odtwarzaczy CD, o czym nam mówiono w Peweksie. Takt, z którym wówczas nie utrzymywaliśmy kontaktów, bo piratował kasety, sam przyszedł do MJM. Właśnie mieliśmy wydać drugą płytę Wilków „Przedmieścia” i Takt zaproponował produkcję na początek 100 tys. szt. kaset i ich dystrybucję. Zgodziłem się.

MJM Music PL nie dość, że współuczestniczyło w różnych akcjach uświadamiających, czym jest piractwo, to w sposób praktyczny (przez wprowadzenie hologramów) dawało kupującemu możliwość wybrania, czy chce uczestniczyć w piractwie czy w legalnym handlu. Ważne też, by wyraźnie odróżnić MJM Music PL od organizującej koncerty firmy MJM Prestige, która wystartowała wiele lat po MJM Music PL i skopiowała najważniejszą część naszej nazwy. Wielu polskich kolegów z branży muzycznej uważa, że MJM Prestige to my, więc zależałoby mi, żeby przy tej okazji tę sprawę wyjaśnić.

Andrzej Paweł Wojciechowski
właściciel MJM Music PL

Polityka 50.2015 (3039) z dnia 08.12.2015; Do i od redakcji; s. 114
Reklama