Jak skutecznie pomagać polskim bezdomnym

Niemoc pomocy
Więcej miejsc w schroniskach, większa wiedza na temat bezdomności, więcej pieniędzy. I coraz więcej... bezdomnych.
Bezdomny pan Jan mieszka w ziemiance wykopanej w zgierskim lesie. Nie chce przenieść się do schroniska, utrzymuje się ze skromnej renty.
Grzegorz Michałowski/PAP

Bezdomny pan Jan mieszka w ziemiance wykopanej w zgierskim lesie. Nie chce przenieść się do schroniska, utrzymuje się ze skromnej renty.

Co dwa lata zimową porą w całej Polsce odbywa się liczenie tych, którzy żyją na ulicach, w schroniskach, w altankach ogrodowych, szałasach, pustostanach, węzłach ciepłowniczych, gdzie się da. W jednym terminie, żeby uniknąć wielokrotnego liczenia tych samych ludzi, którzy się przemieszczają. Ostatnie liczenie (21–22 stycznia) dało wynik ponad 36 tys. osób, w tym blisko 1,9 tys. dzieci. To o 5,5 tys. osób więcej niż w poprzednim liczeniu (luty 2013 r.

Pełną treść tego i wszystkich innych artykułów z POLITYKI oraz wydań specjalnych otrzymasz wykupując dostęp do Polityki Cyfrowej.

Poleć stronę

Zamknij
Facebook Twitter Google+ Wykop Poleć Skomentuj