Seminarium duchowne w Elblągu: molestowanie na porządku dziennym
Gdy Patryk zgłosił rektorowi, że był molestowany seksualnie przez kolegę kleryka, został natychmiast relegowany z seminarium duchownego. Z wilczym biletem.
Patryk liczy na to, że gdy uda się dojść prawdy, będzie mógł jednak zostać księdzem.
RyanJLane/Getty Images

Patryk liczy na to, że gdy uda się dojść prawdy, będzie mógł jednak zostać księdzem.

Byłby teraz na czwartym roku. Mógłby rozdawać komunię podczas mszy świętej. Od małego marzył o tym, żeby zostać księdzem. Dziś z uśmiechem wspomina, że jako dziecko, przebrany w sukienkę babci, bawił się w mszę świętą, z kompotem i biszkopcikiem, udającymi mszalne wino i hostię. Ministrantem był niemal od zawsze. – Potem zachwycił mnie chrześcijański mistycyzm. Odkryłem w sobie powołanie kapłańskie – wspomina Patryk Lemke. – Chcę mówić pod własnym nazwiskiem – dodaje.

Wykorzystałeś swoją miesięczną pulę 10 tekstów z POLITYKI dostępnych nieodpłatnie w naszym serwisie.
Pełną treść tego i wszystkich innych artykułów otrzymasz wykupując dostęp do Polityki Cyfrowej.

Poleć stronę

Zamknij
Facebook Twitter Google+ Wykop Poleć Skomentuj

Ta strona do poprawnego działania wymaga włączenia mechanizmu "ciasteczek" w przeglądarce.

Powrót na stronę główną