Społeczeństwo

Piccola Italia ***

Adres: Warszawa, ul. 1 sierpnia 46

Nie trzeba wybierać się aż za Alpy, by posmakować spaghetti czy fiorentino. I w Warszawie można się nieźle objeść przysmakami rodem z włoskiego buta. Na dodatek można też nauczyć się po włosku gotować. Włoski Instytut Handlu Zagranicznego organizuje i dla zawodowców, i dla amatorów kilkudniowe kursy kulinarne. Prowadzi je Fabio Brambola, wspaniały kucharz, i Tessa Caponi-Borawska, dziennikarka, autorka książek kucharskich prowadząca także wykłady z historii kuchni włoskiej na italianistyce UW.

Po kursie warto odwiedzić którąś z licznych włoskich knajpek. Tym razem proponujemy dwie ulokowane na Ochocie: Vera Italia przy ul. Sąchockiej 5 i Piccola Italia przy ul. 1 Sierpnia 46. Obu restauracjom przyznajemy w naszym rankingu po trzy gwiazdki. Ta pierwsza nieco tańsza, lecz ciaśniejsza i z mniejszym wyborem dań. Druga zaś wprawdzie przestronniejsza i z bogatszą kartą, ale - zwłaszcza jak na włoską knajpkę dla wszystkich - stanowczo zbyt droga.

Na całym świecie takie nieduże restauracje, nastawione przede wszystkim na lokalną klientelę, są podstawą gastronomii. Są to najczęściej przedsięwzięcia rodzinne, zatrudniające dodatkowo 2-3 osoby, w tym dobrego kucharza.

Piccola Italia mieści się kilka ulic dalej od Vera Italia, w podobnym pawilonie, na pierwszym piętrze z widokiem na ruchliwą ulicę Grójecką.

Wieczorami bywa tu tłoczno, bo i ten lokal, podobnie jak Vera Italia, jest modny w środowiskach yuppies.

Reklama

Czytaj także

Kraj

Tata Maty

W przewrotnym sensie jest beneficjentem rządów PiS, gdyż będąc ich konsekwentnym krytykiem, stał się znaczącą osobistością życia publicznego. Niektórzy określają go mianem „opozycyjnego celebryty”, na co Marcin Matczak nieco się zżyma. Ale w sumie nieźle oddaje ono jego status.

Rafał Kalukin
18.10.2021
Reklama

Ta strona do poprawnego działania wymaga włączenia mechanizmu "ciasteczek" w przeglądarce.

Powrót na stronę główną