Jak Brexit wpłynie na życie na polskiej prowincji

Zbędni i inni
Rozmowa z prof. Wojciechem Łukowskim, socjologiem, o tym, jak nastroje w Londynie przekładają się na decyzje pod Giżyckiem, o polskiej emigracji i prowincji.
„Nawet jeśli dzisiejsi emigranci nie mają łatwo, to wierzą, że łatwiej będą miały ich dzieci. To daje ogromną motywację”.
Piotr Małecki/Napo Images/Forum

„Nawet jeśli dzisiejsi emigranci nie mają łatwo, to wierzą, że łatwiej będą miały ich dzieci. To daje ogromną motywację”.

Juliusz Ćwieluch: – Można powiedzieć, że Anglicy stracili zimną krew?
Wojciech Łukowski: – Sytuacja ich nieco przerosła. W efekcie dokonał się mentalny Brexit, który już obserwujemy w postaci wzmożonych ataków pod adresem emigrantów, w tym z Polski. Ale to nie przesądza jeszcze ostatecznej pozycji Polaków w Anglii.

Nie ma problemu?
Jest. Ale głównie dla tych, którzy jeszcze nie podjęli decyzji o wyjeździe do Anglii, choć mają ją w głowie.

Pełną treść tego i wszystkich innych artykułów z POLITYKI oraz wydań specjalnych otrzymasz wykupując dostęp do Polityki Cyfrowej.

Poleć stronę

Zamknij
Facebook Twitter Google+ Wykop Poleć Skomentuj