Walka z wiatrakami w gminie Bedlno

Kto sieje wiatr
W gminie Bedlno według miejscowej władzy w okolicy wieje wystarczająco mocno. Według opozycji zbyt słabo. Chodzi o wiatraki.
Wiatraki, jakie mają stanąć w gminie Bedlno, będą sięgać 210 m (wysokość masztu powiększona o długość ramienia turbiny).
Michael Hall/Getty Images

Wiatraki, jakie mają stanąć w gminie Bedlno, będą sięgać 210 m (wysokość masztu powiększona o długość ramienia turbiny).

W wioskach i przysiółkach pojawili się buntownicy. – To walka polityczna – mówi radna rządzącej w gminie opcji. Pierwsza ogłosiła protest 70-letnia pani Stasia, emerytowana pracownica pocztowa, mieszkanka wsi Antoniew. Dwa lata temu sąsiad z Antoniewa pochwalił się, że na jego polu stanie maszt z wielkim wiatrakiem. Za wydzierżawiony kawałek działki będzie kasował co miesiąc chyba ze 2,5 tys. zł. Szczęście go rozpierało. Pani Stasia poszła do gminy, ale tam żadnej informacji na temat wiatraka u sąsiada nie było.

Pełną treść tego i wszystkich innych artykułów z POLITYKI oraz wydań specjalnych otrzymasz wykupując dostęp do Polityki Cyfrowej.

Poleć stronę

Zamknij
Facebook Twitter Google+ Wykop Poleć Skomentuj