Społeczeństwo

15 pytań od kobiet do premier Beaty Szydło

15 pytań od kobiet do premier Beaty Szydło

List inicjatywy Protest kobiet do premier Szydło List inicjatywy Protest kobiet do premier Szydło KŻ / Polityka
Czy na koniec kadencji będzie pani mogła spojrzeć nam w oczy i powiedzieć: „Zrobiłam wszystko, co było możliwe dla kobiet, same widziałyście”? – pytają członkinie inicjatywy Protest kobiet.

8 marca w 54 krajach na cały świecie – także w Polsce – odbywają się marsze, happeningi i protesty kobiet w sprawie uznania praw kobiet przez populistyczne władze.

Inicjatywa Protest kobiet postanowiła zebrać najważniejsze pytania w najważniejszych dla kobiet sprawach. Pytania o przyszłość praw reprodukcyjnych, ochrony przed przemocą, edukacji równościowej. Wzywają do „podjęcia rzeczowej debaty na temat sytuacji kobiet w Polsce, która prowadzić będzie do wprowadzenia rozwiązań systemowych, mających na celu poprawę tej sytuacji”. 

W pierwszej kolejności są to metaforyczne „dowody” na to, że prawo antyprzemocowe w Polsce nie działa – i to wbrew temu, co powiedział niedawno prezydent Andrzej Duda, podsumowując w dodatku, aby tzw. Konwencji antyprzemocowej „przede wszystkim nie stosować”. 

W drugiej kolejności – okaleczone lalki i inne maskotki symbolizujące dzieci, do których rodzenia większość parlamentarna usiłuje nakłonić kobiety – są śladem społecznego protestu wobec tej wyjątkowo haniebnej ustawy. Zostały w spontanicznym zrywie przyniesione 6 listopada 2016 r. pod Pałac Prezydencki, gdy już tylko jeden podpis dzielił to barbarzyńskie prawo od wejścia w życie. Ustawy, która według nas nie ma innego zadania jak tylko doprowadzić do niewyobrażalnego cierpienia i traumy za 4 tysiące złotych (pod warunkiem, że to cierpienie urodzi się żywe).

„Liczymy na to, że przejrzy pani na oczy, że spróbuje pani wyobrazić sobie życie kobiet, nie tylko to idealnie szlachetne, to wymyślone czy oczekiwane, ale także to realne, w którym trzeba mierzyć się z dniem codziennym” – uważają. I pytają:

1. Czemu ma służyć projekt wycofania obowiązku procedur okołoporodowych ze szpitali?

2. Czemu ma służyć rezygnacja państwa z systemowego finansowania przesiewowych badań profilaktycznych, mających na celu wczesne wykrywanie raka szyjki macicy i piersi?

3. Czemu ma służyć ograniczenie dostępności antykoncepcyjnych pigułek „dzień po”? Jednocześnie, w trosce o naszych mężczyzn, chciałybyśmy wiedzieć dlaczego środki  typu viagra są dostępne bez recepty, mimo że udowodniono naukowo wiele niebezpiecznych skutków ubocznych i ich stosowanie powinno się odbywać pod ścisłą kontrolą lekarską?

4. Czemu ma służyć rozważana delegalizacja hormonalnych środków antykoncepcyjnych, które w wielu przypadkach są po prostu lekami w zakresie ginekologii?

5. Czemu ma służyć brak finansowania profesjonalnych organizacji, od lat wspierających lub udzielających pomocy ofiarom przemocy (w tym przemocy domowej)?

6. Jaki ma cel wykluczenie z programu 500+ samotnych matek z jednym dzieckiem?

7. Czemu naprawdę ma służyć uchwalona ostatnio reforma edukacji, oprócz tego żeby było tak, jak Państwo chcą? Jakie realne korzyści edukacyjne zostaną osiągnięte?

8. Jakie społeczeństwo chcecie stworzyć wzmacniając indoktrynację światopoglądową, serwowaną uczniom podczas pozbawionych jakiejkolwiek kontroli dydaktycznej lekcji religii w publicznej szkole, zamiast realnej nauki o biologii człowieka, jego seksualności, roli hormonów i wszystkich konsekwencjach współżycia, z chorobami wenerycznymi na czele?

9. Jakie zamierza Pani, i Pani rząd, podjąć kroki, aby przepisy obowiązującej ustawy o planowaniu rodziny, ochronie płodu ludzkiego i warunkach dopuszczalności przerywania ciąży z 1993 roku nie były bezkarnie łamane przez lekarzy w całym kraju?

10. Jaka logika przyświeca wycofaniu się państwa polskiego ze wspierania przyrostu naturalnego przy wykorzystaniu procedur in vitro?

11. Jak długo jeszcze będzie trwać doprowadzenie do zagwarantowania osobom samotnie wychowującym dzieci otrzymywania przez nie zasądzonych alimentów?

12. Jakie rozwiązania proponuje Pani rząd w kwestii zabezpieczenia emerytalnego kobiet, ale także mężczyzn, którzy są zmuszeni do ograniczenia pracy zawodowej (np. z powodu konieczności opieki nad niepełnosprawnymi dziećmi czy rodzicami lub po prostu nad licznym potomstwem)?

Jak planują Państwo rozwiązać problem braku odprowadzania składek emerytalnych, do którego przyczynia się program 500+? Nie negujemy walorów programu, ale chcemy wiedzieć co nas – Polki i Polaków – czeka, gdy te pieniądze się skończą, a zostaniemy bez pracy, bez widoków na pracę i bez własnej emerytury.

13. Jak długo jeszcze ofiary gwałtów i przemocy domowej będą narażone na urągające godności zachowania funkcjonariuszy państwa? Czy wie pani, że każdego roku w wyniku przemocy, właśnie we własnym domu, traci życie ok. 500 kobiet?

14. Jaki rzeczywisty cel mają działania ministra środowiska, który doprowadza właśnie na naszych oczach do trwałej degradacji środowiska naturalnego? Człowiek nie żyje w oderwaniu od przyrody i podlega wpływowi przemian, zarówno pozytywnych jak
destrukcyjnych. Środowisko naturalne oddziałuje na stan zdrowia całego społeczeństwa, a my, kobiety, mamy szczególnie uwrażliwioną wyobraźnię nakierowaną na zdrowie nasze, naszych bliskich, a zwłaszcza dzieci. Dlatego dziwimy się, że pani, kobieta,
pozwala na te hece ministra i pytamy o rzeczywisty cel, którego być może nie znamy. W kampanii wyborczej mówiła pani, że Polska jest w ruinie. Obawiamy się, że rządy pani ministrów zostawią po sobie pustynię.

15. Jaki przyświeca cel przerobieniu mediów, jakoś tam jednak publicznych, w media partyjne – to oczywiście wiemy. Zastanawiamy się tylko, ile pokoleń polityków będzie musiało dochodzić do tego, że media publiczne są w obecnych czasach największą wartością społeczną? Jak długo jakaś partia będzie musiała dochodzić do tego, że dobro całego, zróżnicowanego społeczeństwa jest wartością wyższą niż jej interesy?

Na koniec dodajemy jeszcze jedno bardzo ważne życzenie, aby mogła Pani na koniec swojej kadencji spojrzeć nam prosto w oczy i bez żadnych wyrzutów sumienia powiedzieć „zrobiłam wszystko, co było możliwe dla kobiet, same widziałyście”. A my wtedy powiemy, że rzeczywiście, była pani premierem wszystkich Polek i Polaków.

Więcej na ten temat
Reklama

Czytaj także

Pomocnik Historyczny

Kobiety u władzy w Bizancjum

Zostanie cesarską małżonką, wejście w rolę bazylisy, było zapewne największym marzeniem przynajmniej niektórych mieszkanek Bizancjum, a w pewnych okresach łakomym kąskiem dla wielu dobrze urodzonych niewiast spoza niego.

Mirosław J. Leszka
12.03.2019
Reklama

Ta strona do poprawnego działania wymaga włączenia mechanizmu "ciasteczek" w przeglądarce.

Powrót na stronę główną