Jak gmina Grabówka walczyła o swoją niezależność

Zielone ludziki pod Białymstokiem
Zabrakło 72 godzin, aby Grabówka i cztery inne wsie oddzieliły się od Supraśla i stały się osobną gminą na Podlasiu. Cofnięcie decyzji wydanej przez PO było jednym z pierwszych rozporządzeń rządu PiS.
Cerkiew w Zaściankach
Michał Kość/Agencja Wschód

Cerkiew w Zaściankach

Suweren z obszaru niedoszłej gminy swą utraconą suwerenność prezentuje w formie drewnianej trumienki z przyklejonym nekrologiem: „Nowa gmina Grabówka poczęta 28.07.2015, zginęła śmiercią tragiczną 28.12.2015, z rąk supraskiej ośmiornicy”. I zdanie to w najlepszy sposób opisuje codzienną rzeczywistość na terenach rozciągających się od obrzeży Białegostoku, aż po uzdrowisko Supraśl, gdzie jedność administracyjna z jednością międzyludzką nie mogą się jakoś pokryć.

Pełną treść tego i wszystkich innych artykułów z POLITYKI oraz wydań specjalnych otrzymasz wykupując dostęp do Polityki Cyfrowej.

Poleć stronę

Zamknij
Facebook Twitter Google+ Wykop Poleć Skomentuj