Społeczeństwo

Domy bezdomne

Jak się kiedyś mieszkało na ziemi pszczyńskiej?

Dom we wsi Łąka. W szczycie elewacji bocznej charakterystyczny dla regionu świątek, czyli figura bądź obraz świętego. Dom we wsi Łąka. W szczycie elewacji bocznej charakterystyczny dla regionu świątek, czyli figura bądź obraz świętego. Dorota Brauntsch
Wiejskie murowańce nie stały się symbolem śląskiej architektury jak Nikiszowiec. A dziś coraz ich mniej. Ostatni moment, aby utrwalić ich niedzisiejszy czar.
We wsi Grzawa zachowały się najstarsze domy na ziemi pszczyńskiej. Dom z 1842 r.Dorota Brauntsch We wsi Grzawa zachowały się najstarsze domy na ziemi pszczyńskiej. Dom z 1842 r.

Pszczyna, oprócz smogu, słynie z pięknego pałacu Hochbergów, w którym podczas pierwszej wojny światowej urzędował niemiecki sztab generalny z kajzerem na czele. Księżniczka Daisy von Pless miasta nienawidziła, ale dziś jest jego turystycznym wabikiem – na rynku postawiono pomnikową ławeczkę księżnej Daisy (każdy może się do arystokratki przytulić), a w cukierni przy rynku serwują jabłko à la Daisy.

Jeszcze 40 lat temu miasto nie miało tego hopla na punkcie arystokracji, a ponieważ nie miało też klasy robotniczej, to postawiono na wieś i chłopów.

Polityka 26.2017 (3116) z dnia 27.06.2017; Na własne oczy; s. 100
Oryginalny tytuł tekstu: "Domy bezdomne"

Czytaj także

Żyjmy Lepiej

Dziesięć tysięcy kroków

Chodźmy chodzić, maszerować z kijami i biegać. Plan minimum to dziesięć tysięcy kroków dziennie. Można też zwiększyć obroty, ale trzeba to robić z głową.

Marcin Piątek
28.07.2020