Społeczeństwo

Przekład bez pokrycia

Nasz czytelnik Maciej Tekielski podzielił się swoimi spostrzeżeniami związanymi z lekturą książki Dana Browna, pt. „Zwodniczy punkt”:

Kiedy kończyłem czytać tę książkę w wersji oryginalnej zauważyłem, że ukazało się polskie tłumaczenie i postanowiłem porównać obie wersje. To może być interesujące – pomyślałem. Pomyliłem się jednak – to było porażające! „Zwodniczy punkt”, w Polsce wydany przez Wydawnictwo Albatros Andrzej Kuryłowicz, a przetłumaczony przez Marię i Cezarego Frąców, aż roi się od błędów.

W wersji tłumacza: „Biurko należące kiedyś do Trumana przypominało mu o dokonaniach poprzednika”. Tymczasem należałoby raczej powiedzieć: „Przypominało mu, że propozycje wsparte dolarem nie mają do niego dostępu” (the buck did indeed stop here). A przecież jednym z ważnych problemów poruszonych w książce jest korupcja polityków.

Opis okrętu podwodnego Charlotte: „Ważące po 42 tony silniki turbinowe wiszą na sprężynach” – pisze tłumacz. Sprawdzam. W oryginale nie ma „po”, czyli oba silniki ważą łącznie 42 tony. Kolejne zdanie: „Choć jednostka jest przeznaczona do prowadzenia tajnych operacji, ma jeden z największych wykresów pokrycia”. W oryginale jest: „ma spełniać wymogi niewykrywalności”. Skąd tłumaczowi przyszedł do głowy „wykres pokrycia” i co to w ogóle znaczy?

Dlaczego popularne wydawnictwo wypuściło taki bubel? Napisałem do Wydawnictwa. Odpowiedź przyszła już następnego dnia: „Dziękujemy za czystą bezinteresowną złośliwość. Oto właściwa postawa życiowa: bezinteresownie komuś zaszkodzić”.

Oto czysta, bezinteresowna troska o czytelnika.

Polityka 8.2006 (2543) z dnia 25.02.2006; Fusy plusy i minusy; s. 93
Reklama

Codzienny newsletter „Polityki”. Tylko ważne tematy

Na podany adres wysłaliśmy wiadomość potwierdzającą.
By dokończyć proces sprawdź swoją skrzynkę pocztową i kliknij zawarty w niej link.

Informacja o RODO

Polityka RODO

  • Informujemy, że administratorem danych osobowych jest Polityka Sp. z o.o. SKA z siedzibą w Warszawie 02-309, przy ul. Słupeckiej 6. Przetwarzamy Twoje dane w celu wysyłki newslettera (podstawa przetwarzania danych to konieczność przetwarzania danych w celu realizacji umowy).
  • Twoje dane będą przetwarzane do chwili ew. rezygnacji z otrzymywania newslettera, a po tym czasie mogą być przetwarzane przez okres przedawnienia ewentualnych roszczeń.
  • Podanie przez Ciebie danych jest dobrowolne, ale konieczne do tego, żeby zamówić nasz newsletter.
  • Masz prawo do żądania dostępu do swoich danych osobowych, ich sprostowania, usunięcia lub ograniczenia przetwarzania, a także prawo wniesienia sprzeciwu wobec przetwarzania, a także prawo do przenoszenia swoich danych oraz wniesienia skargi do organu nadzorczego.

Czytaj także

Świat

Dyplomaci jak hostessy – tak działa polskie MSZ

PiS w zasadzie nie prowadzi polityki zagranicznej. Nie potrzebuje więc doświadczonych ambasadorów. Chyba że do roli hostess.

Grzegorz Rzeczkowski
09.10.2019
Reklama

Ta strona do poprawnego działania wymaga włączenia mechanizmu "ciasteczek" w przeglądarce.

Powrót na stronę główną