Jak nowe rozporządzenie MEN odbije się na dzieciach z deficytami

Dzielenie i odejmowanie
Można odnieść wrażenie, że ministerstwo i rodzice niepełnosprawnych dzieci żyją w dwóch różnych rzeczywistościach. Tracą na tym dzieci.
Według szacunków GUS dzieci wymagających specjalnego podejścia jest około 20 proc.
Philippe Lissac/Getty Images

Według szacunków GUS dzieci wymagających specjalnego podejścia jest około 20 proc.

Syn Agnieszki, Kuba, ma zespół Aspergera. Jest inteligentny, interesuje się marynistyką, jednak zmaga się z szeregiem problemów, w tym z nieumiejętnością rozumienia emocji innych ludzi. Dla systemu edukacji od początku był nie tyle uczniem, co kłopotem. Z warszawską podstawówką udało się cudem. Agnieszka wspólnie z panią dyrektor przecierały nowe szlaki. Z pierwszego gimnazjum, do którego chciała posłać syna, zrezygnowała po rozmowie z nauczycielami, którzy straszyli ją problemami z integracją, podkreślali, że w ich szkole pracuje się w grupie.

Pełną treść tego i wszystkich innych artykułów z POLITYKI oraz wydań specjalnych otrzymasz wykupując dostęp do Polityki Cyfrowej.

Poleć stronę

Zamknij
Facebook Twitter Google+ Wykop Poleć Skomentuj