Po śmierci Szarego Człowieka przed PKiN nie gasną znicze
Warszawiacy wciąż przychodzą pod boczną ścianę trybuny honorowej Pałacu Kultury zapalić znicze dla pana Piotra. Setki światełek palą się nawet w środku nocy.
Znicze pozostawione przez warszawiaków przy ścianie
WILK/Polityka

Znicze pozostawione przez warszawiaków przy ścianie

Ściana. Ta ściana jest inna niż wszystkie. Jednocześnie łączy i dzieli. Zwykłych ludzi, działaczy, dziennikarzy, polityków. Na dwa obozy. W pierwszym są ci, którzy uważają akt samospalenia pana Piotra za ważne przesłanie polityczne, będące jednocześnie symbolem najwyższej odwagi i poświęcenia własnego życia w imię wolności. W drugim – ci twierdzący, że to było samobójstwo chorego człowieka, a media i ruchy obywatelskie chcą z niego „na siłę” zrobić społeczno-polityczny punkt zapalny.

Wykorzystałeś swoją miesięczną pulę 10 tekstów z POLITYKI dostępnych nieodpłatnie w naszym serwisie.
Pełną treść tego i wszystkich innych artykułów otrzymasz wykupując dostęp do Polityki Cyfrowej.

Poleć stronę

Zamknij
Facebook Twitter Google+ Wykop Poleć Skomentuj

Ta strona do poprawnego działania wymaga włączenia mechanizmu "ciasteczek" w przeglądarce.

Powrót na stronę główną