Sędzia Adam Kabziński o karze śmierci

Kara skazana na śmierć
Rozmowa z sędzią w stanie spoczynku Adamem Kabzińskim o karze ostatecznej i jej roli społecznej.
„Sędzia, konfrontując się ze zbrodnią, jest właściwie samotny. Ma tylko akta i Kodeks karny”.
Łukasz Dejnarowicz/Forum

„Sędzia, konfrontując się ze zbrodnią, jest właściwie samotny. Ma tylko akta i Kodeks karny”.

JULIUSZ ĆWIELUCH: – Widział pan „Krótki film o zabijaniu”?
ADAM KABZIŃSKI: – Widziałem. A dlaczego pan pyta?

Bo to właściwie mógłby być film o człowieku, którego pan skazał na karę śmierci.
Dwukrotnie orzekałem karę śmierci. W obydwu wypadkach jej nie wykonano.

Żałuje pan?
Przecież pan wie, że nie odpowiem na to pytanie. Chciałby się pan dowiedzieć po latach, że sędzia, który pana skazywał, żałuje jakiegoś wydanego przez siebie wyroku?

Pełną treść tego i wszystkich innych artykułów z POLITYKI oraz wydań specjalnych otrzymasz wykupując dostęp do Polityki Cyfrowej.

Poleć stronę

Zamknij
Facebook Twitter Google+ Wykop Poleć Skomentuj