Społeczeństwo

Chciwy jak palce u nóg

Wkroczyliśmy ostatnio w okres gorliwego sprawdzania, kto jest kim i czy jest po właściwej stronie. Czy osoby zajmujące wysokie stanowiska na pewno się do tego nadają. Czy nie będą spiskować i mataczyć? W celu ustalenia tego otwiera się teczki, lustruje i powołuje komisje sejmowe. Tymczasem jest na to prostszy sposób. Wystarczy przeprowadzać obowiązkowe badania lekarskie. Trzeba zanotować wzrost, wagę, rozmiar stopy, budowę kostną, stosunek głowy do reszty ciała itd. Już te proste pomiary pomogą nam ustrzec się przed błędami personalnymi. Ministrem finansów np. nie powinien być ten, który ma zakrzywione palce u stóp, gdyż, jak pisze Arystoteles w swojej „Fizjognomice”, „ci, u których palce u nóg są zakrzywione, bywają chciwi; wnioskuje się z przykładu ptaków drapieżnych”. O zdradę spokojnie możmy podejrzewać tych, „którzy mają okolice piersi i podbrzusze bardzo włochate”, gdyż nie są zwykle wierni tym samym sprawom; wnioskuje się o tym z przykładu ptaków, gdyż one mają piersi i brzuch najbardziej włochate”. Do pełnienia godności duchowych nie nadają się zdecydownie bladoskórzy, włochaci, o włosach prostych, grubych i czarnych, gdyż to znamionuje lubieżników. Na głowę państwa z kolei nie należałoby wybierać niskich, ponieważ „ludzie bardzo małego wzrostu bywają porywczy”. Należy również bardzo uważać na tych, „u których odległość od pępka do kości mostkowej jest większa niż od kości mostkowej do gardła”. Tacy bowiem „bywają żarłokami i tępakami”. Z ludzkiego wyglądu czyta Arystoteles lepiej niż Cyganka z ręki. WTP
Polityka 13.2006 (2548) z dnia 01.04.2006; Fusy plusy i minusy; s. 113
Reklama

Czytaj także

Historia

O Niemcach, którzy z konieczności zostali Polakami

Książka naszego redakcyjnego kolegi Piotra Pytlakowskiego „Ich matki, nasi ojcowie”, której fragment publikujemy, opowiada o losach niemieckich dzieci mieszkających na ziemiach, które po II wojnie światowej przypadły Polsce.

Piotr Pytlakowski
15.09.2020
Reklama

Ta strona do poprawnego działania wymaga włączenia mechanizmu "ciasteczek" w przeglądarce.

Powrót na stronę główną