Społeczeństwo

Burmistrz, który pozostał cyklistą

Wadowice: pokonany ateista

Mateusz Klinowski Mateusz Klinowski Mateusz Skwarczek / Agencja Gazeta
Pokonany w wyborach burmistrz Wadowic, bezdzietny ateista, najbardziej niepokoi się o markę JPII. Tacy przaśni wyrośli papieżowi obrońcy.
Byłemu burmistrzowi Wadowic przez ostatnie cztery lata nazbierało się sporo grzechów śmiertelnych.Michał Lepecki/Agencja Gazeta Byłemu burmistrzowi Wadowic przez ostatnie cztery lata nazbierało się sporo grzechów śmiertelnych.

Dla elektoratu nie bez znaczenia był fakt, że klęska Mateusza Klinowskiego w drugiej turze zbiegła się z imieninami Karola. (Zresztą to nie była jedyna transcendencja: dzień po pierwszej przypadało wspomnienie liturgiczne o JPII). Coś w tym musi być, skoro gdy już były znane wyniki, na tutejszym niebie rozbłysła zorza polarna, a rozświetlenie to potwierdzało wielu świadków. Choć Klinowskiego wspierali pozostali przy życiu potomkowie Wojtyłów, pokonał go o 1,6 tys. głosów pobożny starosta Bartosz Kaliński, prezentujący się na płotach wraz z żoną i parką dzieci, obiecując normalność oraz dodatkowe 500 plus na edukację.

Polityka 49.2018 (3189) z dnia 04.12.2018; Społeczeństwo; s. 36
Oryginalny tytuł tekstu: "Burmistrz, który pozostał cyklistą"

Czytaj także

Rynek

Ciemne strony zakupowego szaleństwa

Choć w te święta oszczędzać jeszcze nie będziemy, moda na zakupowe szaleństwa powoli się kończy. Na drodze rozpasanej konsumpcji stają coraz głośniej wyrażane obawy o przyszłość. Zarówno naszych portfeli, jak i naszej planety.

Cezary Kowanda
03.12.2019