Społeczeństwo

Spadamy, coś jest nie tak

Władze Działdowa wypowiedziały wojnę gawronom. Jerzy Kurkiewicz z warszawskiej firmy Agista, która zajmuje się odstraszaniem ptaków na lotniskach, postanowił wesprzeć miasto. Przyjechał z megafonem, który wydaje sygnały odstraszające ptaki. „To urządzenie odtwarza dźwięki, które w tłumaczeniu na język ludzki brzmią: Spadamy, coś jest nie tak” – wyjaśnia Kurkiewicz. Działdowo megafon wypożyczyło na próbę, na dwa tygodnie. Na razie gawrony spadają. W Działdowie już pojawił się antypaństwowy dowcip: Jeśli uciekną kaczki, burmistrz Działdowa też może spaść. JG
Reklama

Czytaj także

Społeczeństwo

Polska ma ludzi na sumieniu. A ja? Co z moim sumieniem?

Taktyka stanu wyjątkowego i bezwzględnych pushbacków nie przyniosła spodziewanych rezultatów. Łukaszenka nadal prowadzi swój sabotaż, a nawet go nasila. Polska ma ludzi na sumieniu. A ja? Co z moim sumieniem?

Renata Lis
23.09.2021
Reklama

Ta strona do poprawnego działania wymaga włączenia mechanizmu "ciasteczek" w przeglądarce.

Powrót na stronę główną