Oferta na pierwszy rok:

4 zł/tydzień

SUBSKRYBUJ
Osoby czytające wydania polityki

Wiarygodność w czasach niepewności

Wypróbuj za 11,90 zł!

Subskrybuj
Społeczeństwo

Spadamy, coś jest nie tak

Władze Działdowa wypowiedziały wojnę gawronom. Jerzy Kurkiewicz z warszawskiej firmy Agista, która zajmuje się odstraszaniem ptaków na lotniskach, postanowił wesprzeć miasto. Przyjechał z megafonem, który wydaje sygnały odstraszające ptaki. „To urządzenie odtwarza dźwięki, które w tłumaczeniu na język ludzki brzmią: Spadamy, coś jest nie tak” – wyjaśnia Kurkiewicz. Działdowo megafon wypożyczyło na próbę, na dwa tygodnie. Na razie gawrony spadają. W Działdowie już pojawił się antypaństwowy dowcip: Jeśli uciekną kaczki, burmistrz Działdowa też może spaść. JG
Reklama

Czytaj także

null
Historia

Mieli rusyfikować, a się spolonizowali. Rosyjscy kolonizatorzy na Mazowszu

W XIX w. car sprowadził na Mazowsze rosyjskich kolonistów. Mieli krzewić rodzimą kulturę i zruszczać okoliczną ludność. Zamiast tego Rosjanie sami się spolonizowali.

Violetta Wiernicka
21.05.2024
Reklama

Ta strona do poprawnego działania wymaga włączenia mechanizmu "ciasteczek" w przeglądarce.

Powrót na stronę główną