Osoby czytające wydania polityki

„Polityka” - prezent, który cieszy cały rok.

Pierwszy miesiąc prenumeraty tylko 11,90 zł!

Subskrybuj
Społeczeństwo

Prezydent komercyjny

W programie Bogdana Rymanowskiego w TVN „Kawa na ławę” wystąpił prezydent Lech Kaczyński. Interesująca rozmowa odbywała się w Pałacu Belwederskim w miłej weekendowej atmosferze. Nagle, w trakcie rozmowy, co? – blok reklamowy. „Za kilka minut wrócimy do wywiadu z prezydentem”. Rozumiem, że głowa państwa powinna czekać, aż stacja zarobi swoje pieniądze na proszkach i czym tam jeszcze, ale czy państwo z telewizji nie widzą tu pewnej niestosowności? Także sztab prezydenta nie powinien się chyba zgadzać, aby pierwsza osoba w państwie wypełniała przerwy między blokami reklamowymi. Jedna z zasad protokołu dyplomatycznego mówi, że prezydent, gdziekolwiek się pojawi, nie może czekać na nic i na nikogo (również na koniec bloku reklamowego). Tego wymaga szacunek dla osoby i urzędu. Chyba że chodzi o to, aby nawet w Belwederze nie było Wersalu, bo kojarzy się z Salonem. (B)
Reklama

Czytaj także

null
Świat

NATO kilku prędkości? Pomysły trumpistów coraz bardziej szalone i coraz groźniejsze

Lepsza ochrona dla krajów więcej „płacących” – gorsza lub brak dla tych, którzy się ociągają. Tak według wojskowego doradcy Trumpa miałoby wyglądać NATO po reformie. Dawni członkowie trumpowskiej administracji mówią wprost: następna kadencja oznacza wyjście USA z Sojuszu i jego rozpad.

Marek Świerczyński, Polityka Insight
17.02.2024
Reklama

Ta strona do poprawnego działania wymaga włączenia mechanizmu "ciasteczek" w przeglądarce.

Powrót na stronę główną