Cztery powody, dla których powinniśmy ograniczyć wykorzystanie ropy

Ropa - wszystkich nas ostrzegano
To, że niepohamowany apetyt na ropę zagraża przyszłości naszej cywilizacji, powoli dociera do powszechnej świadomości. Ale przepaść między poczuciem zagrożenia i działaniami, aby mu zapobiec, pozostaje wciąż ogromna. Ostatnio odrobinę się skurczyła, bo ropa blisko dwukrotnie podrożała (z 35 dol. za baryłkę latem 2004 r. do 70 dol.), a jej główni dostawcy wydają się bardziej niż kiedyś nieobliczalni. Są zaś cztery poważne powody, by kategorycznie ograniczyć zużycie tego surowca.
Captain Nandu Chitnis/Flickr CC by SA

Wrzesień 2009 r. Steve, huragan kategorii 5, uderza w Houston. Ofiary w ludziach niewielkie, ale ogromne spustoszenie w infrastrukturze. Zniszczone rafinerie, zbiorniki paliw i platformy wiertnicze u wybrzeża Zatoki Meksykańskiej. W najlepszym wypadku miną miesiące, zanim Houston, gdzie przetwarza się jedną czwartą amerykańskiej ropy, stanie na nogi. Ceny benzyny idą ostro w górę. W wielu miastach ustawiają się kolejki przed stacjami benzynowymi.

Wykorzystałeś swoją miesięczną pulę 10 tekstów z POLITYKI dostępnych nieodpłatnie w naszym serwisie.
Pełną treść tego i wszystkich innych artykułów otrzymasz wykupując dostęp do Polityki Cyfrowej.

Poleć stronę

Zamknij
Facebook Twitter Google+ Wykop Poleć Skomentuj

Ta strona do poprawnego działania wymaga włączenia mechanizmu "ciasteczek" w przeglądarce.

Powrót na stronę główną