Ukrócić przerost
Wolność wolnością, ale bez przesady, uznała pani rzecznik praw dziecka i zgłosiła do prokuratury swoje poważne wątpliwości dotyczące Ikara stojącego przed stołecznym Centrum Olimpijskim. Otóż ten pozbawiony spodni mężczyzna, wyrzeźbiony przez artystę Mitoraja, jest zdaniem pani rzecznik zaskakująco skromnie uskrzydlony na górze, za to stanowczo zbyt hojnie wyposażony przez naturę na dole. Wyposażenie jego osiąga w istocie rozmiary rzadko spotykane w przyrodzie, przez co praca Mitoraja zakłamuje rzeczywistość, będąc jedynie wykwitem chorobliwej wyobraźni autora.

Wykorzystałeś swoją miesięczną pulę 10 tekstów z POLITYKI dostępnych nieodpłatnie w naszym serwisie.
Pełną treść tego i wszystkich innych artykułów otrzymasz wykupując dostęp do Polityki Cyfrowej.

Poleć stronę

Zamknij
Facebook Twitter Google+ Wykop Poleć Skomentuj

Ta strona do poprawnego działania wymaga włączenia mechanizmu "ciasteczek" w przeglądarce.

Powrót na stronę główną