Przejdź do treści
Reklama
Reklama
Społeczeństwo

Ukrócić przerost

Wolność wolnością, ale bez przesady, uznała pani rzecznik praw dziecka i zgłosiła do prokuratury swoje poważne wątpliwości dotyczące Ikara stojącego przed stołecznym Centrum Olimpijskim. Otóż ten pozbawiony spodni mężczyzna, wyrzeźbiony przez artystę Mitoraja, jest zdaniem pani rzecznik zaskakująco skromnie uskrzydlony na górze, za to stanowczo zbyt hojnie wyposażony przez naturę na dole. Wyposażenie jego osiąga w istocie rozmiary rzadko spotykane w przyrodzie, przez co praca Mitoraja zakłamuje rzeczywistość, będąc jedynie wykwitem chorobliwej wyobraźni autora.

W opinii pani rzecznik, swoim nienaturalnym wyposażeniem Ikar straszy dzieci odwiedzające Centrum Olimpijskie, które są małe i niczego tak dużego jeszcze nie widziały. Pani rzecznik zastanawia się, po co Ikarowi tak potężne instrumentarium i czemu ono ma służyć, bo chyba nie zwykłej prokreacji, do której wystarczy przecież coś bardziej kameralnego, z czym zwykli odbiorcy mogliby się łatwiej utożsamiać.

Pani rzecznik ma nadzieję, że prokuratura oraz komisarz Marcinkiewicz tego rodzaju niedopuszczalne przerosty zdecydowanie ukrócą, i to co najmniej o kilkanaście centymetrów.

Polityka 34.2006 (2568) z dnia 26.08.2006; Fusy plusy i minusy; s. 83
Reklama

Czytaj także

null
Kraj

Węgierska azylantka Patrycja Kotecka. „Są sprawy, które mogą wyjść na jaw. To ją psychicznie rozkłada”

Inteligentna, odporna psychicznie i tajemnicza. Ma wpływy w mediach. Decydowała o tym, co się działo w Ministerstwie Sprawiedliwości. Od niedawna znajduje się pod ochroną węgierskiego rządu. Jaką rolę odgrywa Patrycja Kotecka-Ziobro?

Anna Dąbrowska
29.01.2026
Reklama

Ta strona do poprawnego działania wymaga włączenia mechanizmu "ciasteczek" w przeglądarce.

Powrót na stronę główną