Społeczeństwo

Ukrócić przerost

Ukrócić przerost

Wolność wolnością, ale bez przesady, uznała pani rzecznik praw dziecka i zgłosiła do prokuratury swoje poważne wątpliwości dotyczące Ikara stojącego przed stołecznym Centrum Olimpijskim. Otóż ten pozbawiony spodni mężczyzna, wyrzeźbiony przez artystę Mitoraja, jest zdaniem pani rzecznik zaskakująco skromnie uskrzydlony na górze, za to stanowczo zbyt hojnie wyposażony przez naturę na dole. Wyposażenie jego osiąga w istocie rozmiary rzadko spotykane w przyrodzie, przez co praca Mitoraja zakłamuje rzeczywistość, będąc jedynie wykwitem chorobliwej wyobraźni autora.

W opinii pani rzecznik, swoim nienaturalnym wyposażeniem Ikar straszy dzieci odwiedzające Centrum Olimpijskie, które są małe i niczego tak dużego jeszcze nie widziały. Pani rzecznik zastanawia się, po co Ikarowi tak potężne instrumentarium i czemu ono ma służyć, bo chyba nie zwykłej prokreacji, do której wystarczy przecież coś bardziej kameralnego, z czym zwykli odbiorcy mogliby się łatwiej utożsamiać.

Pani rzecznik ma nadzieję, że prokuratura oraz komisarz Marcinkiewicz tego rodzaju niedopuszczalne przerosty zdecydowanie ukrócą, i to co najmniej o kilkanaście centymetrów.

Reklama

Czytaj także

Ja My Oni

Czym są uczucia między robotami a ludźmi?

Jak autorka niemieckiego „Die Zeit” próbowała zaprzyjaźnić się ze „sztucznym inteligentem”, Botrisem.

Ana Mayr, [tł.] Adam Krzemiński
14.05.2019
Reklama

Ta strona do poprawnego działania wymaga włączenia mechanizmu "ciasteczek" w przeglądarce.

Powrót na stronę główną