Społeczeństwo

Siedem dni z życia opozycjonisty

Pamiętnik sporządzony na kanwie tajemnic z życia prywatnego, ujawnionych przez „Dziennik”, który „wyjaśnia, o co chodzi przeciwnikom ustawy lustracyjnej”.

Poniedziałek

Do mieszkania, w którym się ukrywam, przyszły J. i P. Obie bardzo ładne. Oddałem im artykuł do prasy podziemnej, który napisałem. Przy okazji przeleciałem obie.

Wtorek

Przykleiłem sobie brodę i wąsy. Wsiadłem do tramwaju i pojechałem do Supersamu. Była długa kolejka do stoisk i do kasy. Nigdzie nie czekałem. Schowałem do kieszeni kefir i wyszedłem.

Środa

Przeprowadzam się do innego mieszkania, bo to stało się trefne. Zabrałem pięćset płyt, fotel i kapcie pana domu, bo się do nich przyzwyczaiłem. Zawsze miałem je na sobie w tych miłych chwilach, kiedy skradałem się do jego żony, podczas gdy on spał w drugim pokoju.

Czwartek

Wymieniłem dolary na czarnym rynku u cinkciarza. Zrobiłem go w kukułę na cztery dolary.

Piątek

M. przyniosła szynkę i golonkę. Zajadaliśmy, aż się nam uszy trzęsły.

Sobota

Pojechałem do hotelu Victoria, tam spotkałem się z pewną Francuzką. Nie muszę pisać, co robiliśmy.

Niedziela

Złapali mnie przy drukowaniu. Znajomy ubek powiedział: I po co, na co panu to wszystko? Jak pan żyjesz? Wstyd pan ludowej ojczyźnie przynosisz. Postu pan nie przestrzegasz, z kobietami figlujesz. Bierz pan przykład ze mnie: żonie jestem wierny, spokojny prowadzę tryb życia. Uczciwy ze mnie człowiek, porządny obywatel. A z pana gnida. Podpisz pan to wszystko.

Pamiętnik odkryła Krystyna Lubelska

Polityka 35.2006 (2569) z dnia 02.09.2006; Fusy plusy i minusy; s. 90
Reklama

Czytaj także

Kultura

Rafał Wojaczek pod gwiazdą rozpaczną

Swego czasu stał się idolem i do dziś rozbudza namiętności wśród czytelników. Spośród wielu młodo zmarłych literackich straceńców i nadwrażliwców może jeszcze Halina Poświatowska wywołuje czytelnicze emocje. Blednie za to mit Edwarda Stachury, mało kto wraca do wierszy Andrzeja Bursy czy prozy Marka Hłaski. Dlaczego jedne literackie legendy trwają, inne zdają się rozwiewać?

Mirosław Pęczak
08.12.2001
Reklama

Ta strona do poprawnego działania wymaga włączenia mechanizmu "ciasteczek" w przeglądarce.

Powrót na stronę główną