Społeczeństwo

I po kolędzie

Księża przed zamkniętymi drzwiami

Ksiądz nie jest już dla wiernych postacią z pomnika, częściej – człowiekiem ze słabościami i problemami. Ksiądz nie jest już dla wiernych postacią z pomnika, częściej – człowiekiem ze słabościami i problemami. Marta Frej
Ostatnia kolęda była inna. Nigdy wcześniej w biblioteczkach parafian nie było tylu książek o kościelnej pedofilii, watykańskich spiskach i o upadłych hierarchach. Nie było też tylu zniesmaczonych po obejrzeniu filmów „Kler” i „Tylko nie mów nikomu”.
Z raportu Katolickiej Agencji Informacyjnej ze stycznia wynika, że księdza wpuszcza ponad połowa Polaków.Daniel Dmitriew/Forum Z raportu Katolickiej Agencji Informacyjnej ze stycznia wynika, że księdza wpuszcza ponad połowa Polaków.

Do wielu domów duchowni nie zostali wpuszczeni. Proboszcz jednej z żyrardowskich parafii zareagował pełnym oburzenia listem do wiernych: „Nie potrafiliście przyjąć księdza w czasie trwania kolędy, ulegając medialnej, zaplanowanej, niezrozumiałej, szkodliwej akcji niszczenia i deformowania wizerunku Kościoła, autorytetu księdza, wartości, które przyniosła człowiekowi, rodzinie i Polsce cywilizacja chrześcijańska. Bóg widzi Wasze racje, Wasze wybory, motywy działania”. Parafianie nie pozostali dłużni i odpisali: „Niech ksiądz zacznie od siebie i może skorzysta z posług egzorcysty”.

Polityka 8.2020 (3249) z dnia 18.02.2020; Temat tygodnia; s. 17
Oryginalny tytuł tekstu: "I po kolędzie"

Czytaj także

Kultura

Kompozytorki wchodzą do gry

Kiedyś mieliśmy wśród kompozytorek pojedyncze przykłady spektakularnych karier. Ale najmłodsze pokolenie idzie całą ławą, co było widoczne na jesiennych festiwalach muzyki współczesnej.

Dorota Szwarcman
01.12.2020