Społeczeństwo

Policja na łowach

Policja Obywatelska?

Na front walki z koronawirusem rzucono potężne siły. Na front walki z koronawirusem rzucono potężne siły. Marta Frej
Policjanci walczą z pandemią, zastraszając w imię wyższych racji. Takie mają polecenia. Niektórym stan epidemii pomylił się ze stanem wojennym.
Gorliwość, szczególnie funkcjonariuszy młodych stażem, dało się dostrzec na ulicach.Tomasz Jastrzębowski/Reporter Gorliwość, szczególnie funkcjonariuszy młodych stażem, dało się dostrzec na ulicach.

Na początek, aby było jasne: zaraza szaleje, najskuteczniejszym sposobem, aby ją wyhamować, jest separacja. Jak najmniej ludzi na ulicach, zachowanie odległości 2 m, maseczki. Policja ma dbać o bezpieczeństwo, pilnować, upominać i w ostateczności karać mandatami. Ale nie na odwrót. Nie zastraszać na wstępie, nie używać siły. Czasy są tak dramatyczne, że terror policyjny wywołuje dodatkowy stres i pogłębia depresję, w jaką powoli zapada się przestraszone nieznaną perspektywą społeczeństwo.

Na front walki z koronawirusem rzucono potężne siły.

Polityka 17.2020 (3258) z dnia 21.04.2020; Społeczeństwo; s. 23
Oryginalny tytuł tekstu: "Policja na łowach"

Czytaj także

Nauka

W kosmos tanie latanie

Prywatni przedsiębiorcy próbują opuścić Ziemię jak najmniejszym kosztem. Reszta ludzkości też może się załapać.

Jędrzej Winiecki
25.11.2014