Społeczeństwo

Studia bezdotykowe

E-studia, czyli eksperyment na studentach

W polskich szkołach wyższych teoretycznie kształcenie na odległość było obecne od lat, ale traktowano je jako ornament niezbędny w folderach uczelni aspirujących do miana nowoczesnych. W polskich szkołach wyższych teoretycznie kształcenie na odległość było obecne od lat, ale traktowano je jako ornament niezbędny w folderach uczelni aspirujących do miana nowoczesnych. Andrei Rancz/Alamy Stock Photo / BEW
Co ze studiami, uczelniami, egzaminami, z rekrutacją? Trwa ciekawy eksperyment na milionie studentów.
Naturalnie rodzi się pytanie – jak kształcić zdalnie inżyniera, lekarza, artystę?Sid10/PantherMedia Naturalnie rodzi się pytanie – jak kształcić zdalnie inżyniera, lekarza, artystę?

Pierwsze dwa, trzy tygodnie to był emocjonalny roller coaster. Siadałam rano do laptopa z wiarą, że będzie dobrze. Zamykałam go z płaczem, że się na tym e-studiowaniu wywalę, wylecę z uczelni – wspomina pierwsze dni zdalnych studiów Magda, studentka stomatologii. – Wiadomości od wykładowców, od starościny grupy i władz uniwersytetu spływały na mój mail uczelniany, na prywatny oraz przez stronę na Facebooku od bladego świtu do nocy. A do ogarnięcia była jeszcze witryna internetowa wydziału, platforma, na której zaczęliśmy zajęcia oraz wytyczne Ministerstwa Nauki.

Polityka 18.2020 (3259) z dnia 27.04.2020; Społeczeństwo; s. 28
Oryginalny tytuł tekstu: "Studia bezdotykowe"

Czytaj także

Historia

O Niemcach, którzy z konieczności zostali Polakami

Książka naszego redakcyjnego kolegi Piotra Pytlakowskiego „Ich matki, nasi ojcowie”, której fragment publikujemy, opowiada o losach niemieckich dzieci mieszkających na ziemiach, które po II wojnie światowej przypadły Polsce.

Piotr Pytlakowski
15.09.2020